Atrakcyjność wizualna
Możesz powiedzieć, że temat brzmi banalnie i jest dla Ciebie znany, ale czy aby na pewno? W którymś ze swoich artykułów opisywałam czym jest atrakcyjność wizualna u mężczyzn, dzisiaj zajmę się akcyjnością wśród kobiet.
Powiedz mi, gdy mijasz dwie kobiety: jedna seksowna blondynka, długie nogi, zgrabna i ubrana w taki sposób, że nie możesz oderwać od niej wzroku. Druga to niezbyt atrakcyjna kobieta, ale też nie jest jakaś totalnie brzydka. Gdybyś miał podejść, porozmawiać czy dowiedzieć się chociaż o imię, do której byś podszedł? Podejrzewam, że do tej drugiej.
Większość mężczyzn mając do wyboru poznanie dwóch kobiet, zazwyczaj wybiera tą „gorszą”, wierząc że tak będzie łatwiej lub myśląc, że w przypadku porażki nie jest czym się przejmować. Błąd.
Jesteś facetem, stawiaj sobie wysoko poprzeczkę. Kobieta lubi zdecydowanych, pewnych siebie mężczyzn. Kobieta, która ubiera się atrakcyjnie, spędza godziny w łazience robiąc perfekcyjny makijaż nie robi tego po to, by wypróbować kosmetyki, które stoją u niej na półce, ona robi to by podobać się innym. Każda z nas zdaje sobie sprawę ze swojej atrakcyjności. Dlatego czasami laski, które wychodzą z imprezy bez poznania nowych osób zadają sobie pytanie: czemu?
Kobieta wychodzi na nocne imprezy by kogoś poznać (oczywiście zdarzają się wyjątki, ale nie o nich tutaj mowa). Ty też. Ile razy będąc na szkoleniu czy podczas prywatnego wyjścia w klubie dyskotekowym widziałam dookoła mnóstwo facetów, którzy tylko z zazdrością i pożądaniem spoglądali na te piękne kobiety. Sami nic nie zrobili, bo nie mieli odwagi. Ale czy rozmowa z drugą osobą to tak dużo? Nawet jeżeli jedna kobieta powie Ci „nie”, to świat się nie zawali, rozejrzyj się.
Przypomnij sobie sytuację kiedy ostatnio widziałeś kobietę, za która wszyscy potrafili się tylko oglądać. I wiesz co jest najśmieszniejsze? Nikt nic nie zrobił. Ona szła mijając wszystkich po kolei, widząc ich spojrzenia. I pomyśl, gdybyś to Ty był tym, który potrafił ją zatrzymać i w pierwszych zdaniach zainteresować, jakie pozytywne wywołał byś w niej zdziwienie i oczywiście zazdrość w oczach innych mężczyzn.
Kilka dni temu późnym wieczorem dostałam sms od koleżanki: jestem na imprezie. Jest fajny chłopak, ale on się tylko do mnie uśmiecha. Co mam zrobić? Napisałam jej: podejdź i powiedz, że zapraszasz go na parkiet. Na parkiet nie poszli, ale wywiązała się z tego dłuższa rozmowa, którą skończyli pod jej drzwiami. A następnego dnia umówili się na piwo. Zauważ, że gdyby ona nie podeszła do niego najprawdopodobniej ich wieczór zakończyłby się zupełnie inaczej i kto wie czy by się poznali.








