Co nas najbadziej obrzydza u mężczyzn?
Kobieta potrafi swemu potencjalnemu partnerowi wybaczyć wiele różnych rzeczy. Facet może na randkę ubrać się zupełnie niezgodnie z modą chociażby – każda rozsądnie myśląca niewiasta pomyśli sobie, że jeśli to tylko kwestia braku podstawowej wiedzy w kwestii najnowszych trendów męskiej mody to pół biedy, nad tym można popracować. Ale jest z drugiej strony sporo takich rzeczy, których żadna szanująca się kobieta facetowi nie wybaczy. Wiem, że wiele z przykładów, które podaję poniżej brzmią nad wyraz oczywiście, ale warto je mimo wszystko prześledzić. Szkoda byłoby zawalić wieczór albo nawet cały związek przez niezrozumienie oczywistości.
Odpychający zapach ciała
Kobiety mają znacznie bardziej wyczulony zmysł węchu niż my mężczyźni i de facto to jak pachniesz jest jednym z najważniejszych (o ile nie najważniejszym) czynnikiem Twojego powodzenia u kobiety. Kobieta wybiera swojego partnera węchem. Nic w tym dziwnego. I naprawdę, jeśli coś powstrzymuje interesującą Cię kobietę na zbliżenie się do Ciebie na mniej niż pół metra, to w większości przypadków właśnie z powodu Twojego wątpliwej jakości zapachu. Na szczęście nas wszystkich firmy kosmetyczne i higieniczne od lat odwalają kawał świetnej roboty produkując tysiące wszelakich specyfików niwelujących przykry zapach spoconego faceta czy też nieświeży oddech kiepsko umytych przed randka zębów. Tak czy inaczej radzę nie zapominać o porządnej kąpieli połączonej z szorowaniem jamy ustnej przed spotkaniem ze swoją ukochaną. Skoro już jest tak wyczulona na zapach, to ją nim uwiedź, a nie odrzuć.
Włosy w nosie i uszach
Kobieta zauważając włosy wystające z Waszych uszu i nosa raczej – co z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić – nie podkręci się i nie podnieci. Trudno się dziwić jeśli takie włosy kojarzą się raczej ze starszym, nobliwym panem, którego sama nazywała dziadkiem, gdy była małą dziewczynką i siadała mu na kolanach. Włosy w uszach i nosie to podstawowy brak higieny panowie. Do roboty! Przed randką nie wystarczy się wykąpać i ogolić ale również zadbać o takie dla Was nic nie znaczące drobiazgi jak wystające z nosa czy uszu włosy. I tu mała rada – włosy w nosie stanowią całkiem istotny element układu filtrowania powietrza, które wdychamy – nie polecam ich całkowitego usuwania, raczej weźcie małe nożyczki i delikatnie zetnijcie wystające końcówki. Co innego włosy w uszach, je można spokojnie powyrywać, choć faktycznie operacja wyrywania każdego włosa z osobna z takiego miejsca jak ucho dla każdego prawdziwego macho będzie koszmarem. No ale czego nie zrobi prawdziwy macho, by zadowolić swoją kobietę, prawda?
Włosy na plecach
Panowie – włosy na plecach partnera, a szczególnie w większej ilości to dla kobiety okropne, traumatyczne przeżycie. Wiem doskonale, że niektórych z nas natura wyposażyła w bujne owłosienie, ale niestety obecne tendencje i kanony mody sprawiają, że powinniście zadbać o jego usunięcie bardziej niż konserwowanie. Dlaczego? Bo dotykanie Waszych włochatych pleców kojarzy się kobiecie najczęściej z bliskim kontaktem z małpą. Takie skojarzenie raczej nie służy wzrostowi podniecenia w sytuacji intymnej, prawda?
Łupież
Dla kobiety znakomitym sposobem na rozładowanie erotycznego napięcia jest wplatanie palców w Twoje włosy i obserwowanie jak płatki łupieżu odrywają się i spadają na ramiona. Chłopaki – zadbajcie o swoje włosy. Po to są szampony przeciwłupieżowe, te mniej i bardziej profesjonalne, po to wymyślono higienę osobistą, żeby takich problemów się pozbyć. To naprawdę żadna przyjemność obserwować kawałki złuszczającej się skóry fruwające dokoła, gdy emocje grają podstawową rolę, gdy każdy zmysł jest wyczulony do granic możliwości. Szkoda takich przyjemnych chwil dla łupieżu, którego hodowanie jest Waszym ewidentnym przewinieniem.
Żółte zęby
Klawiatura pełna przebarwionych, poszczerbionych lub zwyczajnie zepsutych zębów była niewątpliwie afrodyzjakiem, ale dla kobiet w wieku siedemnastym. Współczesna dentystyka poczyniła jednak ogromny postęp i warto z tego postępu skorzystać, jeśli chce się być z atrakcyjną, zadbaną kobietą w wieku dwudziestym pierwszym. Dla faceta, który zwyczajnie nie dba o swoje zęby, kontakty z kobietami w obecnych czasach mogą być jednym wielkim pasmem nieustających porażek. Facet może być elokwentny, czuły, romantyczny, wrażliwy, hojny itp, ale gdy kobieta dostrzeże u niego zepsute zęby, a on na jej uwagę nie zareaguje natychmiastową wizytą u dentysty, temat związku skończy się tak szybko jak się rozpoczął. Panowie o zęby musicie dbać – zepsute zęby to w konsekwencji nieświeży oddech, bóle głowy, fatalny uśmiech i duży uszczerbek na wizerunku współczesnego przystojnego faceta.
Brudne paznokcie
Zadbajcie o paznokcie panowie. Kobiety o swoje z reguły dbają do bólu, poświęcając ogromny czas i środki na wizyty w salonach kosmetycznych i przyozdabianiu swoich pazurków we wszelkie możliwe wzorki, świecidełka i inne najnowsze zdobycze sprytnie rozwiniętego przemysłu "paznokciowego". Więc wyobraźcie sobie sytuację, gdy taka wymuskana kobietka, zadbana w najdrobniejszym szczególe czuje na swoim ciele Wasze dłonie, nagle patrzy i co widzi? Brud pod paznokciami. Wydaje Wam się, że to ją podnieci, skoro sama przesiedziała u pedicurzystki dobre 3 godziny, by jej pazurki zrobiły na Was wrażenie? Nie, oczywiście że nie. W najlepszym przypadku sprawę załatwicie polubownie, ale z seksu tego wieczoru będą nici. Warto zatem umyć i dobrze wyskrobać brud spod paznokci przed randką.
Dbajcie o wygląd
Lista wydaje się Wam zapewne długa, jaki normalny facet spamiętałby te wszystkie rady, nakazy i czynności, jakie należy wykonać przed randką, żeby kobieta czuła w naszej obecności rozpalający żar podniecenia. Jednak prawda jest taka, że współczesne kobiety poszukują partnera, który będzie wykazywał przynajmniej podstawowe ciągoty do dbałości o własne zdrowie, estetyczny wygląd i higienę. Czysty, naturalny zapach, białe zęby, czyste, dobrze ułożone włosy oraz zadbane owłosienie na ciele - szczególnie na plecach, ale również warto zwrócić uwagę na włosy pod pachami, na stopach i w miejscach intymnych - to wszystko wpływa na samopoczucie kobiety pozytywnie. A kobieta z dobrym samopoczuciem jest dla mężczyzny skarbem. Stara maksyma - żeby coś dostać, trzeba najpierw dać - sprawdza się tu znakomicie. A teraz, skoro już się naczytaliście tylu mądrych rzeczy to pora wstać od komputera, przemaszerować do łazienki i sprawdzić samodzielnie co moglibyście we własnym wyglądzie poprawić, by nie działać na kobiety odpychająco. Sam dezodorant Axe nie pomoże niestety.








