Czy rozmawiać z partnerem o przeszłości życia seksualnego?
Partnerzy nierzadko podejmują rozmowy na temat własnej lub partnera przeszłości seksualnej. Szczególnie dotyczą one liczby partnerów seksualnych oraz skali doświadczeń. Zdarza się, że szczerość oraz brak tajemnic między partnerami niesie przykre konsekwencje dla związku i współżycia seksualnego. Czy zatem mówić partnerowi o własnej przeszłości życia seksualnego oraz zachęcać partnera do ujawnienia swojej historii doświadczeń seksualnych?
Nim zdecydujemy się szczerze rozmawiać z partnerem o przeszłości życia seksualnego, warto pokusić się o nieco szersze przemyślenia, aby nasze wyznania oraz forma tych wyznań nie okazała się destrukcyjna dla związku, lecz pomogła osiągnąć względną harmonię. Z etycznego punktu widzenia, w dialogu międzyosobowym ważne jest nie tylko, to co mówimy i w jaki sposób, lecz również to, do kogo się zwracamy oraz w jakich okolicznościach. Spójrzmy więc na podstawowe kwestie związane z tematem niniejszej pracy i zadajmy sobie pytania:
I. Czy partner jest gotowy na przyjęcie tych informacji?
Z jaką częstotliwością nasz partner inicjuje rozmowę o naszych przeszłych doświadczeniach seksualnych: czy jest to epizodyczne, czy dopomina się kilkakrotnie o rozmowę?, czy możemy zaufać naszemu partnerowi?, czy ma wobec nas postawę dyskretną i lojalną?, czy w sytuacji konfliktowej nie wykorzysta zwierzeń do krytykowania i oceniania naszej przeszłości?, czy wypowiedziane zwierzenia pozostaną wspólną tajemnicą?, a może ujawni je innym? czy rozmawialiśmy z naszym partnerem o wartościach związanych z seksualnością?, jak partner reagował na poruszany temat?, czy potrafił słuchać ze zrozumieniem?, czy uwzględniał nasz punkt widzenia?, czy prowadził taktowny i wyważony dialog?, czy wykazał się tolerancją?, czy nasza wypowiedz szła w parze z szacunkiem do partnera?, czy szczera rozmowa umożliwiła wam lepsze poznanie siebie nawzajem i wpłynęła korzystnie na relacje?, czy efekcie tej rozmowy postanowiliście coś zmienić w swojej mentalności lub w charakterze związku dla uzyskania większego dobra i jakości życia?, czy może wręcz przeciwnie, ta szczera rozmowa wywołała napięcia i poróżniła was?
II. Na jakim etapie znajomości jest związek?
Czy jest to związek partnerski, w którym istotną rolę odgrywa dialog i porozumienie?, czy w tym związku szczerość jest uznawana za wartość, która w odpowiednich okolicznościach, umożliwia realizację innych ważnych wartości dla dobra relacji partnerskiej?, czy szczere rozmowy umożliwiają poznanie obszarów różnic pomiędzy partnerami oraz czy umożliwiają dojście do porozumienia?, a może szczere rozmowy kończą się na kłótniach i próbach postawienia na swoim, przymuszenia osoby partnera do czegoś?, czy prowadzicie aktywne życie seksualne?, czy rozmawiacie o obopólnych potrzebach lub trudnościach w kontakcie seksualnym?, czy jest u was odwaga, aby jasno informować osobę partnera, co lubicie we współżyciu, a co radości wam nie sprawia?, czy wyrażacie swoje spostrzeżenia bez stawiania ultimatum i obwiniania partnera, lecz życzliwie zadajecie pytania i dążycie do wspólnej realizacji tego, czego się pragnie we współżyciu?
III. W jakim celu wypytujemy partnera o jego przeszłość życia seksualnego?
Z różnych względów staramy się poznać przeszłość seksualną partnera lub ujawniamy przed nim swoją. Na przykład: jedne osoby działają pod wpływem niezdrowej ciekawości lub zazdrości, z kolei u innych osób wynikać to może z poczucia niskiej wartości w roli kochanka. Każdy przypadek należałoby rozpatrywać indywidualnie. Ze względu na ograniczone ramy niniejszego artykułu, posłużymy się jedynie kilkoma przykładami.
Czy partner przejawia o nas zazdrość? Nie chodzi o naturalny odruch zazdrości, z jego delikatnym nasileniem, który wskazuje na zainteresowanie drugą osobą - jej atrakcyjnością. A w jego wyniku relacje w związku nie zostają zachwiane, a sam przejaw zazdrości potrafimy przyjąć z poczuciem humoru. Chodzi tu o zazdrość, która przybiera niepokojące formy i nasilenie. Osoba odczuwająca chorobliwą zazdrość o teraźniejszość (aktualny partner, związek, itd.), może również być zazdrosna o przeszłość seksualną swojego partnera. Zaczyna domagać się od partnera zwierzeń dotyczących jego biografii seksualnej; chce usłyszeć o intymnym przebiegu byłego związku, dawnych preferencjach, oczekiwaniach i doświadczeniach seksualnych.
Na przykład: mężczyzna odczuwający zazdrość nalega, by partnerka opowiedziała mu o swoich przeszłych doświadczeniach seksualnych. Kobieta pod wpływem presji z jego strony nie potrafi powstrzymać się od powiedzenia prawdy i ulega. Opisuje sceny pieszczot i szczegóły ze stosunku z byłym kochankiem, pobudzając w ten sposób wyobraźnię zazdrosnego partnera. Im większą wyobraźnią jest obdarzona dana osoba, tym większa stanie się u niej zazdrość. Mężczyzna z nadwrażliwą psychiką nie będzie mógł pogodzić się z faktem, że jego partnerka była z innym mężczyzną. Wzrasta nasilenie zazdrości, towarzyszą mu natrętne myśli, odtwarza w nich sceny erotyczne (widzi partnerkę w ramionach innego mężczyzny - współżyje z nim i przeżywa rozkosz). Przeszłość kobiety staje się dla niego teraźniejszością. Może to prowadzić m.in. do autoagresji, agresji słownej i nawet fizycznej względem kobiety.
W drugim przykładzie: kobieta obdarzona jest wysokim poziomem libido, z natury jest zmysłowa i potrzebuje częstych kontaktów seksualnych. Jej partnera gnębi poczucie niepewności, że nie będzie w stanie zaspokoić jej potrzeb seksualnych. W celu optymalizacji współżycia zaczyna zadawać pytania odnośnie do oczekiwanych pieszczot, form pobudzania, pozycji, itd. W trakcie tej rozmowy domyśla się, że partnerka miała w przeszłości bogate doświadczenia seksualne. Wypytuje ją o intymną przeszłość: szczegółowe informacje o przeżyciach, liczbę kochanków oraz ich biegłość w sztuce miłosnej. Niestety, nie uwzględnia on własnej wytrzymałości psychicznej i słysząc jej szczere, pikantne zwierzenia o emocjach, podnieceniu, pozycjach seksualnych, wyrafinowaniu byłych kochanków - pojawiają się u niego pytania oraz wątpliwości: „z jakiego powodu to pamięta?”, „może lepiej wspomina kontakty z poprzednikami niż chwile spędzone ze mną?”, „dlaczego wchodziła w związki z różnymi mężczyznami?”, „czy dawne współżycie było bardziej atrakcyjne od obecnego?”. Narasta w nim lęk, że jest porównywany przez kobietę z jego poprzednikami w sztuce miłosnej, że w tej ocenie wypada dużo słabiej. To może prowadzić do dysharmonii seksualnej, zahamowań czy awersji.
IV. W jakim celu chcemy wtajemniczyć partnera w naszą przeszłość życia seksualnego?
Niektóre kobiety przeżywają zaburzenia podczas życia seksualnego i z tego powodu widzą w sposób pomniejszony swoją wartość jako kobiet. Przejawiają niepokój, że nie są wystarczająco atrakcyjne i uzdolnione w sztuce miłosnej. Obawiają się odrzucenia przez partnera. Niejedna z nich wybiera obronę polegającą na znalezieniu kozła ofiarnego – na partnera spada wina za jej niepowodzenia i rozczarowania w ars amandi. Jeżeli kobieta miała w przeszłości bardziej satysfakcjonujące doświadczenia seksualne niż z aktualnym partnerem, to wykorzystuje ten fakt, aby ośmieszyć i poniżyć dotychczasowego partnera w roli kochanka. Nie zważając na używane słownictwo i styl wypowiedzi uderza w jego poczucie męskiej wartości.
W życiu kobiety miał miejsce udany romans. Kochanek zaspokoił jej potrzeby i oczekiwania seksualne, których nie realizowała z aktualnym partnerem. Kochanek miał duży temperament seksualny, stosował różne pozycje, techniki seksualne, a ponadto był czuły i delikatny. Kobieta porównuje obydwu i w tej ocenie aktualny partner wypada gorzej. Decyduje się powiedzieć szczerze partnerowi, że kochanek był bardziej wyrafinowany i „lepszy w łóżku”.
W innym przykładzie, kobieta nie potrafi rozliczyć się przed samą sobą z podjętego romansu, gnębią ją wyrzuty sumienia. Prosi partnera o szczerą rozmowę. Chce wyjawić ukrywaną tajemnicę, by „ulżyć sobie”, pozbyć się ciężaru psychicznego. Traktuje partnera jako spowiednika - liczy, że zostanie zrozumiana i usprawiedliwiona. W rezultacie na partnera zostaje przeniesiony ciężar psychiczny za dokonaną zdradę seksualną, to on zaczyna mierzyć się z jej przeszłym wyborem.
***
Jako osoby mamy prawo do dobrego imienia, prawo do wolności słowa, a także prawo do jakości naszego życia i związku z partnerem obecnie i w przyszłości. Dlatego nie zawsze, nie każdemu oraz nie we wszystkich okolicznościach należy wyjawiać prawdę o naszej przeszłości życia seksualnego. Jeżeli nasz partner z własnej inicjatywy nie dopomina się informacji o naszych przeszłych doświadczeniach erotyczno-seksualnych, to możemy ich nie przytaczać do momentu, aż zacznie inicjować rozmowy na ten temat. A ewentualne ujawnienie biografii życia seksualnego powinno zależeć od naszej woli, naszych motywacji, jakości więzi z osobą partnera oraz dojrzałej postawy wobec szczerości. Możemy ją wyjawić szczegółowo i powiedzieć partnerowi o wszystkim, co miało miejsce w naszej przeszłości, ale również możemy przyjąć postawę umiarkowaną; wtedy informacje będą dawkowane w zależności od istniejącego stanu (np. stopnia zaufania, intymności) w relacji między partnerami.
Po zasygnalizowanych w tekście przykładach, jestem zdania, że lepiej nie wtajemniczać partnera we własną przeszłość życia seksualnego. Trudno bowiem przewidzieć, jak bliska osoba zacznie interpretować szczegóły zwierzenia. Jeżeli do tego dochodzi niedojrzała postawa szczerości, tj. szczerość „aż do bólu”, to godzi ona w więź między partnerami. Usłyszane informacje mogą prowadzić do daleko idących następstw, na przykład: kompleksy, poczucie mniejszej wartości, lęki, zazdrość, zaburzenia we współżyciu, czy nawet wstręt i wrogość do partnera. Zamiast procesu zbliżania się do siebie, następuje proces oddalania się od siebie partnerów.
Natomiast w związkach, w których partnerzy kształtują dojrzałą postawę dialogu, bliskości, poznają różnice w męskiej i kobiecej psychice, różnice w indywidualnym stylu wysyłania komunikatów przez drugiego partnera, a szczerość pomiędzy nimi jest wartością realizowaną w powiązaniu z innymi ważnymi dla związku wartościami. Wtedy szczerość pełni funkcję mechanizmu scalającego, służy dla wspólnego dobra, tj. zakłada dobre intencje i zaufanie. Dlatego rozmowa o przeszłości życia seksualnego nie ma na celu zranienia bliskiej osoby, lecz jest przejawem stopnia intymności, zaufania, przyjaźni oraz chęci zrozumienia i zaakceptowania historii życia partnera.








