PROGRAMY PARTNERSKIE

Wydrukuj artykuł Wyślij powiadomienie e-mail do znajomego o tym artykule Napisz e-mail do autora Podyskutuj na forum Oceń artykuł Zmień czcionkę - większa/normalna

Hibernacja umysłu

Hibernacja umysłu

Ostatnio w pracy mieliśmy bardzo niską temperaturę. Od dwóch dni marzłam, dygotałam i kłapałam zębami. Praca umysłowa uległa u mnie znacznemu spowolnieniu. Moich dwóch kolegów doznało tych samych objawów. Spadła temperatura na zewnątrz, nie wzięłam czapki i akurat wracałam na piechotę i... stało się coś strasznego. Upadłam na chodnik. Mój mózg chyba zamarzł. Nie przestałam jeszcze myśleć, ale przestałam działać, ruszać się.

 

Człowiek działa poprzez impulsy elektryczne w jego całym organizmie. Podczas snu temperatura ciała spada, jak również podczas wolniejszej pracy w sytuacjach ekstremalnych. Obniżona temperatura powoduje hibernację rzeczy zamrażanych. Ich niezmienność. Ludzie- morsy, żyją zdrowiej. Zimno odmładza, bo wstrzymuje procesy rozkładu i pobudza krążenie, które tym sprawniej transportuje z tlenem niezbędne składniki.

 

O ile ciało teoretycznie poddane hibernacji nie zestarzeje się, a umysł pracuje, to poddany hibernacji umysł – ma odwrotny skutek. Zabije. Zatrzyma funkcje ciała. Umysł i ciało to dwie rzeczy. Ciało teoretycznie i fizycznie (bo można to badać) nie ma władzy nad umysłem. Umysł ma władze nad ciałem. Zatem umysł ma władzę nad materią, zatem ćwicząc umysł panujemy nad materią. Wedle wielu rozważań, ciało umiera, a umysł?

 

Umysł powraca do źródła. Mamy dany umysł i daną świadomość na czas życia. Nasze życie to zadanie umysłu do wykonania. Umysł, a raczej jego część dana nam od źródła? Nie.

 

Coś żeruje na czymś – zawsze.

 

Zatem co jest czyją rola? Naukowcy przeczuwają coraz więcej, zwykli ludzie jeszcze się bronią przed faktami, bo żyją w świecie kościelnych zabobonów. Ale to kwestia nowego czasu. Ponieważ ja wierzę w istotę inteligencji poza człowiekiem i istotę równowagi wszechświata, ład i porządek, uznaję po prostu ewolucję jako ewolucję. Z wszystkimi informacjami jakie niesie. Pamiętajmy, że podobne przyciąga podobne.

Pewien Szejk arabski powiedział – „wielki duch daje wielkie rzeczy, skromny tylko skromne”. Po czym to udowodnił.

 

Hibernacja umysłu – to pokonanie samego umysłu. My żyjemy z umysłu, ale umysł żyje z Nas. Niemożliwe jest inne rozumowanie. Tylko to uzasadnia istotę życia i praw rządzących ekosystemem. Właściwie dla mnie wyjaśnia bardzo wiele. Zatem nie bądźcie niewolnikami ludzi, otoczenia, pracy, rodziców, kalectwa itp.

 

Umysł coś nam dał w zamian za pracę dla niego. Większość ludzie tego nie pojmuje, nie dostrzega, nie jest oczytana. Nie wysila szarych komórek do zwykłej obserwacji i analiz. To my sami kierujemy życiem. Umysł dał nam świadomość – wolność. Tutaj można się rozpisać na ten temat, ale pominę to. Przejdę dalej – do mojego celu. Z umysłem jednak można się porozumieć i współpracować z nim. I możemy usuwać z drogi wszystko to czego nie chcemy. Realizować marzenia – WSZYSTKIE!!!

Twój umysł będzie Ci bardzo wdzięczny za Twoją nową kreację – za Twoje marzenie, wyzwanie do zrealizowania. Twój pomysł na twoją egzystencję, która jest niezależna od wszystkiego, a tylko kanony gospodarcze i polityczne narzuciły jakiś system zarobkowy i inny.

 

Współpraca jest obustronna. Szkoda, że takiej wiedzy nie dostajemy w podstawówce. A właśnie… dlaczego umysł jest najpierw dziecięcy, potem dorosły i stary. Bo ciało się uczy. Umysł dopasowuje formę tylko do materii z której lepi. To dowodzi, że atomy są niezależną substancją niż umysł. Święta trójca?

 

Zostawmy to. Taka musi być równowaga ewolucyjna. Żadna większa filozofia życia. Najprostsze jest najpiękniejsze. Równowaga.

Pokonać drogę poznania z własnym umysłem. Ciało astralne które przechadza się poza ciałem fizycznym (znam takie osoby). Teraz ten artykuł też pisze mój umysł, ja tylko stukam w klawiaturę. Działanie jest proste, zadaję temat artykułu i czekam na natchnienie. Atomowa materia ulega przyuczeniu, nauczeniu, przyzwyczajeniu, dlatego najczęściej nasze ciało umysł i atomowy świat funkcjonują razem, trudno jest wsłuchać się w umysł/intuicję. Oduczanie nałogów, również polega na przyuczaniu (kodowaniu) czasowym atomowego świata. Ale gdy tylko wyrazimy spokojną chęć zmiany, umysł nam pomoże.

 

Współpracujemy niewątpliwie. W pewnych badaniach, które analizuję – hibernacja jest kluczowa dla trwałego kodowania. By zbudować nowe projekty, by otrzymać materiał o całkowicie nowych właściwościach. Zastanowiło mnie to, wiedza która do mnie przybywa lub wypływa ze mnie, jest mi dawana przez umysł. Nie ma czegoś z niczego. Umysł przetwarza naturę na ludzkie myślenie i budujemy komputery, pojazdy; wszystko co tworzymy jest odzwierciedleniem natury. Rzeczy „martwe” powstają z żywych przykładów.

 

To filozoficzna część rozważań. Jednak hibernacja zagraża umysłowi, wedle tych analiz. Jak wiele zaryzykuje umysł by spełnić nasze marzenia i ambicje? A może wcale nie ryzykuje bo nie ma bariery. Istnieje pewien rodzaj zakłócenia trójcy. Atomowy świat funkcjonuje z naszym ciałem i reagujemy tylko na to co widzimy. Zapominamy o możliwościach umysłu koncentrując się tylko na materii.

Ależ to krótkowzroczność!

 

Ale w końcu na czym polega nasza współpraca? To nie tylko symbioza pokarmowa. To nie tylko zależność od istnienia. To PRAGNIENIA. Umysł też ma swoje pragnienia. On spełnia nasze, a my jego.

 

Na zakończenie SF:

Załóżmy, że jesteśmy zmaterializowanymi formami zdolnymi wykorzystywać w sposób materialny potęgę umysłu. Ludźmi. Bo jak na razie tylko ludzie są istotami ewolucyjnie najdoskonalszymi. Jesteśmy sensem życia umysłu, on się nami żywi. Jednak nie ma wpływu bez naszej świadomości na nasze działania. Jak nie chcemy się wysilać pozytywnie to nic nie zbudujemy. Bo tak funkcjonuje niezależny organizm - sam decyduje. Być może wszystko „to” (trójca) wykształciło się na raz. Teraz okazuje się, że przemijają pewne rzeczy, klimat, planety. Wszystko się zmienia w czasie bo jest nietrwałe, bo ewoluuje. Bo żeby istniała inteligencja to musi istnieć ruch. (Udowodnione). Jeśli istnieje ruch to zmiany muszą następować, itd.

 

Jeśli umysł ma świadomość, że ulokował nas na planecie nietrwałej, to musi nas dostosować intelektualnie do osiągnięć, które sprawią, że zasiedlimy inną planetę, gdy na tej nie będzie możliwe życie. Gdy to tak opisuję, to wcale nie uważam tego za SF. Nie za szybko, bo po co? Musi istnieć równowaga, sens celu, itd. W swoim czasie wszystko będzie istniało.

 

Pragnijcie osiągać niezwykłości! Chciejcie geniusz, bogactwo, talent od Waszego umysłu, czegokolwiek sobie zażyczycie, umysł pokaże Wam drogę. Chcecie niezwykłego? Poczekajcie chwilkę. Na 100% wiem, że otrzymacie. Życie to nie tylko codzienna droga do roboty i miesięczna wypłata.


Magazyn „LIV” wydawany przez „VOLVO” opisuje w fajny sposób ludzi na świecie, którzy zmienili sposób myślenia. Są to zwykli ludzie o niezwykłych pasjach, sukcesach, osiągnięciach. Bo pomyśleli chwilkę – inaczej niż dotychczas.

Nie bądźcie przeciętniakami. Nie hibernujcie sobie mózgów.

Pozdrawiam Miranda Lo.

 

Autor:   Miranda Lo

Data publikacji:   26 maj 2008r.

E-mail:   napisz do autora

Oceń artykuł:
Aktualna ocena to: 3,64.
Wydrukuj artykuł Wyślij powiadomienie e-mail do znajomego o tym artykule Napisz e-mail do autora Podyskutuj na forum Oceń artykuł Zmień czcionkę - większa/normalna