PROGRAMY PARTNERSKIE

Wydrukuj artykuł Wyślij powiadomienie e-mail do znajomego o tym artykule Napisz e-mail do autora Podyskutuj na forum Oceń artykuł Zmień czcionkę - większa/normalna

I na spokojnie

I na spokojnie

Po ubiegłorocznej zmianie rządów w Polsce naprawdę odetchnąłem. I rozleniwiłem się, bo tematów do opisywania tak naprawdę jest coraz mniej. Coraz mniej mnie krew zalewa, coraz mniej kontrowersji, coraz mniej zgrzytów – czyli tak jak być powinno.

Rząd rządzi, władza ma się dobrze, kaczyzm jest już tylko marnym wspomnieniem i ludzie chyba dostrzegają, że nawet ujadanie w mediach polityków najbardziej prawicowej partii w obecnym Sejmie brzmi tak jakoś mało wiarygodnie i niespecjalnie porywa. Ot, przecież w demokracji każdy poujadać sobie może.

 

Narzekania, że obecny rząd jest leniwy niespecjalnie mnie przekonują – moim zdaniem trzeba najpierw posprzątać po poprzednikach – bałaganiarzach, a dopiero potem można zabrać się za solidną robotę. Niestety zajmuje to czas i ten czas tracimy. Ale to już bardziej wina nas samych z tej prostej przyczyny, że przerzucanie sympatii co głosowanie z jednej skrajnej partii na inną powoduje ten stracony czas na początku rządów kolejnych zwycięzców. Powinniśmy być bardziej zdecydowani w poglądach, pozwolić rządowi wykazać się w okresie dłuższym niz 3-4 lata.

Wdrożenie wielu programów, przeprowadzenie wielu reform w kraju z tak rozwiniętą biurokracją, z tak silnymi związkami zawodowymi jest szalenie czasochłonne.

Mam szczerą nadzieję, że obecny rząd przeprowadzi konieczne reformy – w zakresie służby zdrowia, w zakresie administracji publicznej, w zakresie infrastruktury, w zakresie finansów państwa czy też w zakresie podatków.

Nie powiem, że na tym wszystkim się znam, wyznaję jednak zasadę – popartą własnymi spostrzeżeniami – że im mniej państwa w państwie, tym lepiej jesteśmy w stanie rozwinąć się, ujawnić i wykorzystać nasze talenty, w tym przede wszystkim zaradność i przedsiębiorczość.

Zdecydowanie popieram obecną koalicję w zakresie niezasypywania Sejmu setkami ustaw, uchwał, rozporządzeń itp. Przecież każda ustawa powoduje wzrost biurokracji i zagęszcza nam jeszcze bardziej przepisy (a jak zawiłe one są, to chyba każdy widzi). Naprawdę warto przed przesłaniem do Sejmu kilka razy przeczytać każdą ustawę i zastanowić się, czy istnieje niezbędna konieczność do jej wdrażania. Argumenty PiSu, że Sejm i rząd są leniwi, bo nie tworzą setek ustaw, rozporządzeń i uchwał są dla mnie totalnie niesmaczne.

Popieram komisję sejmową zajmującą się wyszukiwaniem absurdalnych przepisów i upraszczaniem prawa. Tego właśnie było potrzeba – i to my, obywatele – podrzucamy tej komisji absurdalne przepisy wymagające zmiany lub anulowania.

Co więcej, im częściej mam do czynienia z wypowiedziami Janusza Palikota, tym bardziej uważam, że ten człowiek ma rację. PiS stara się zrobić z niego wariata, tymczasem on jest jednym z najskuteczniejszych obecnie polityków. Chciał, żeby prezydent przebadał się i podał swój stan zdrowia do publicznej wiadomości – i mimo ujadania PiSu, mimo opluwania ze strony Kaczyńskich, Palikot dopnie swego – przecież prezydent już obiecał, że badania zrobi i przedstawi je do wiadomości obywateli.

Palikot to człowiek, który polityką zajmuje się tak, jak powinien każdy – nie traktuje jej jako trampoliny do kariery (jest bogaty, osiągnął w życiu tyle ile zapewne sam chciał). Jest wyrazisty, ma swoje zdanie i umie go bronić nawet w przypadku największych oporów ze strony wszystkich. Jego swobodne, zdystansowane podejście to tych wszystkich śmiertelnie poważnych jajogłowych naszej polityki widać chociażby w stylu, w jakim Palikot się ubiera. No i czym przede wszystkim chciał się zająć? - upraszczaniem absurdalnych przepisów. Tego właśnie najbardziej nam potrzeba.

Można wymieniać długo i rozwodzić się nad każdym aspektem obecnego życia politycznego, sukcesów i klęsk rządu Tuska, jednak przede wszystkim dajmy im rządzić. Śmiejmy się z ich wpadek, wytykajmy popełniane błędy, patrzmy im na ręce poprzez zaciekle szukających sensacji dziennikarzy, ale głównie pozwólmy im wdrożyć ich pomysły w życie. Zyskamy na tym wszyscy – jestem o tym zdecydowanie przekonany. Na spokojnie, ale do przodu!

 

Autor:   Ozric Tentacles

Data publikacji:   31 maj 2008r.

E-mail:   napisz do autora

Oceń artykuł:
Aktualna ocena to: 3,44.
Wydrukuj artykuł Wyślij powiadomienie e-mail do znajomego o tym artykule Napisz e-mail do autora Podyskutuj na forum Oceń artykuł Zmień czcionkę - większa/normalna