Strona zawiera treści o tematyce erotycznej przeznaczone dla osób pełnoletnich.
Jeżeli nie ukończyłeś 18 lat musisz opuścić tę stronę.
Wejście na stronę oznacza, że akceptujesz jej zawartość.
Jak przekonać partnerkę do seksu oralnego?
Kobiety z reguły nie przepadają szaleńczo za pozycją w której klęcząc pieszczą ustami członek partnera. Jak wszyscy doskonale wiemy higiena nie jest niestety domeną mężczyzn. Z drugiej strony wiemy jednak, że za takim właśnie seksem faceci wprost przepadają. Twoja dziewczyna z pewnością znajdzie tysiąc wymówek byle tylko nie robić Ci popularnej laski. Zastanówmy się wspólnie co zrobić, by ją do tego zachęcić.
Pan Czyścioch
To chyba zdecydowanie najważniejszy czynnik poprawiający komfort robienia laski przez Twoją partnerkę. Czystość i higiena. Przede wszystkim jeśli planujesz seks oralny z partnerką, to po prostu umyj sobie genitalia; całe krocze ma być czyste i świeże. Tym samym wytrącisz z ręki dziewczyny argument, że tam "jest trochę nieświeżo i nie pachnie najlepiej" (nazwijmy to w tak delikatny sposób). Wiadomo, że krocze ma tendencję do pocenia się, jeśli więc chcemy by dziewczyna przystępowała do orala kiedy jesteś tam naprawdę świeży, polecam w trakcie gry wstępnej wspólny prysznic.
Oczywiście pod hasłem higiena miejsc intymnych warto rozumieć także dbanie o tamtejszy zarost i utrzymywanie go w przynajmniej przyzwoitym stanie (choć osobiście jestem zwolennikiem golenia się tam na łyso).
Komfort durniu
Miejsce i pozycja uprawiania seksu oralnego są bardzo istotne. Mimo, że napatrzyliście się na bohaterów tanim pornosów i marzycie o sytuacji, w której stoicie, wygodnie oparci o blat stołu ewentualnie o ścianę, a kobieta klęczy na podłodze i robi Wam loda. To pozycja możliwa do zrealizowania, ale bądźcie na tyle dżentelmenami żeby podłożyć partnerce pod kolana miękką poduszkę. Chyba najprzyjemniejszą pozycja dla Was obojga będzie taka, gdy Ty leżysz na łóżku na plecach, natomiast partnerka pieści Twojego członka klęcząc między Twoimi nogami lub leżąc obok ciebie.
Przygotuj smak
Zdecydowana większość kobiet nie połyka spermy albo dla zasady albo z powodu jej smaku (pomijając oczywiście odczucie zupełnego zniewolenia rozumianego przez akt połknięcia nasienia swojego partnera). Wiadomo, że z zasadami wygrać trudno, natomiast zastanówmy się nad kwestią smaku. Czy można go poprawić? Jeśli tak, to może dałoby się namówić dziewczynę na przełknięcie tej trudnej kwestii? Może nawet zasmakowałoby jej to na tyle, że z przyjemnością łykałaby każdą podaną przez Was porcję?
Jak poprawić smak nasienia? Poprzez zmianę diety. Zdecydowanie polecam odstawienie w tym przypadku mięs i ciężkich, tłustych potraw. Zalecam i polecam trochę warzyw i owoców typu kiwi, arbuz, ananas, seler, śliwki i jagody. Piwo i kawa przyczyniają się do tego, że smak nasienia staje się gorzki i cierpki, dlatego tych napojów nie polecam.
Osładzanie sytuacji
Jeśli partnerka wciąż nie potrafi zaakceptować Twojego smaku, to może warto zwrócić się w stronę przemysłu spożywczego i skorzystać z dostępnych wszędzie sosów owocowych, czekoladowych czy bitej śmietany. Tak przystrojony penis powinien być dla partnerki nieco słodszy i przyjemniejszy w dotyku oraz pieszczotach.
Nic na siłę
Nie szarp dziewczyny i nie zmuszaj jej do klękania i brania członka do ust. To nie film porno (chyba, że takie role sobie ustalicie). Jeśli partnerka sama z własnej i nieprzymuszonej woli nie idzie językiem i ustami w dół, wprost do penisa, to spróbujcie ją do tego namówić, przekonać jakie to dla Was ważne i przyjemne by poczuć jej wirujący język na członku, by poczuć jak usta obejmują go i zaczynają ssać. Jeśli i to nie pomaga ustalcie, że zrobi to sama, bez Twojej pomocy, bez natarczywego trzymania jej głowy dłonią i symulowania ruchów kopulacyjnych. Niech partnerka sama znajdzie swój własny rytm i sposób na pieszczenie Twojego członka.
Wdzięczność
Pozytywny oddźwięk jest zawsze w cenie, dlatego warto odpowiednio zachowywać się i dawać partnerce znać jaką naprawdę przyjemność sprawia każdy ruch języka i ust na Twoim członku. Nie mam tu na myśli tylko ochów i achów, jęknięć i stękań, to potrafi każdy. Doceń partnerkę i jej oralne umiejętności mówiąc jej o tym. Każdy z nas jest uwrażliwiony na swoje seksualne umiejętności, dlatego tym bardziej powinieneś potrafić powiedzieć partnerce jak wielką przyjemność sprawiło Ci to konkretne pociągnięcie językiem wzdłuż trzonu penisa czy też to gwałtowne objęcie główki ustami i zassanie jej. Nie zapomnij też poinformować jej o tym, że dochodzisz i zaraz w jej usta trafi porcja spermy. Nie zaskakuj jej aż tak.
Miejcie nadzieję, że wszystkie te zmiany jakich dokonacie w samych sobie i Waszym podejściu do seksu oralnego sprawią, że partnerka do tej pory nie przepadająca na robieniem laski, teraz zrobi ją nie z przymusu, ale z własnej nieprzymuszonej woli, co więcej – odczuwając przy tym niemałą dawkę przyjemności dla siebie samej. Pamiętajcie na koniec jedno – zawsze warto się odwdzięczyć!
Autor: Cliff
Data publikacji: 01 maj 2011r.
E-mail: napisz do autora
| Oceń artykuł: |
Aktualna ocena to: 3,32.
|








