Strona zawiera treści o tematyce erotycznej przeznaczone dla osób pełnoletnich.
Jeżeli nie ukończyłeś 18 lat musisz opuścić tę stronę.
Wejście na stronę oznacza, że akceptujesz jej zawartość.
Kobiety agresywne w łóżku
Pewnie tak, ale zanim zaczniecie podskakiwać do góry z radości krzycząc „nareszcie, tak, tak”, może zastanowicie się nad pytaniem jak zadbać o to, by zaspokajać i zadowalać seksualnie wymagającą partnerkę? Jak sprawić, by była z wami szczęśliwa?
Dlaczego jest agresywna?
Kobiecy orgazm to już nie jest pragnienie czegoś co może się zdarzyć raz w życiu. Większość kobiet oczekuje orgazmu niemal w każdym stosunku seksualnym. A gdy nie jesteś w stanie im tego zapewnić, uczą cię jak je doprowadzić do szczytu poprzez właśnie przejęcie inicjatywy. No i spójrz dokoła siebie – niemal każda reklama telewizyjna, film, teledysk czy billboard przedstawiają seksualnie agresywne kobiety. To znaczy asertywne kobiety jak należy zgodnie z polityczną poprawnością powiedzieć. Co przekłada się na fakt, że kobiety chwytają ten przekaz i łatwo się z nim utożsamiają coraz częściej inicjując kontakt seksualny, bo przecież inicjatywa w tym względzie nie jest obecnie postrzegana jako faux pas.
Niestety prawdą jest, że wiele kobiet jeszcze nie przejawia swojej seksualnej agresywności na początku związku i czeka z tym do chwili, gdy związek jest już ustabilizowany. Jednak boją się reakcji partnera na ich zwiększony apetyt seksualny.
Ale jeśli twoja partnerka wychowała się w środowisku, w którym cielesność i seks nie był postrzegany jako najgłębsze tabu, to masz szansę przekonać się, że ujawnia na co dzień swoje prawdziwe potrzeby seksualne.
Ona chce wziąć wszystko
Wspaniałym aspektem posiadania seksualnie agresywnej partnerki jest to, że ona zawsze doskonale wie, że ma ochotę na seks i nic nie jest w stanie jej powstrzymać przed zrealizowaniem swojej fantazji z tobą. Ma odwagę w łóżku i poza nim, nie boi się rozmowy o fantazjach seksualnych (a wręcz przeciwnie – takie rozmowy stymulują ją jeszcze mocniej) ani ich realizowania.
No i jak wiadomo – najlepszym aspektem posiadania takiej partnerki jest fakt, że ty nie będziesz musiał za każdym razem inicjować stosunku z nią – z pewnością nie będzie się krępować gdy najdzie ją ochota, pozbawić cię ubrania, wskoczyć na ciebie i pogalopować na rumaku. Z taką kobietą możesz odbywać stosunki nawet pozbawione gry wstępnej, ponieważ z jednej strony ona przed dopadnięciem cię będzie już odpowiednio nawilżona i przygotowana a z drugiej może wcale nie mieć na to ochoty, bo znacznie większą rozkosz sprawi jej penetracja niż pieszczoty językiem.
No i jeszcze jedno – taka kobieta sama poszukuje orgazmu i to poszukuje aktywnie, przez co zdejmuje presję z faceta, bo on już niekoniecznie musi starać się o jej rozkosz – ona ma go raczej w roli narzędzia do osiągania przyjemności. Co nie znaczy panowie, że nadchodzi czas Seksmisji – w końcu orgazmy osiągamy oboje a kobiety dopiero teraz docierają do etapu, w którym mogą być traktowane w kwestii orgazmów na równi z nami.
Minusiki
Pomimo tego, że większość facetów zarzeka się, że zrobiłoby naprawdę wszystko, byle tylko dopaść i mieć taką partnerkę, która nie krępuje się niczego i traktuje ich jak seksualną zdobycz, to jednak rzeczywistość nie jest aż tak różowa. Po przeprowadzeniu rozmów z facetami, którzy takie partnerki mieli można dojść do jeszcze bardziej pesymistycznych wniosków. Mężczyźni ci zwracali uwagę na ogarniającą ich zazdrość, wyobrażając sobie, że skoro ich partnerka tak postępuje z nimi, to przecież może i mogła z każdym innym spotkanym na swojej drodze. No i słusznie – mogła i może.
Obawiali się także porzucenia, gdy pewnej nocy będą zbyt zmęczeni by stanąć na wysokości zadania. W ich oczach taka partnerka nie znajdując rozładowania napięcia seksualnego z nimi, będzie chciała je rozładować z kimś innym, nawet przypadkowo poznanym. Niektórzy również skarżyli się, że wręcz tracili zainteresowanie seksem jako, że ten był dla nich powszechnie dostępny (że się tak wyrażę). Gdy nie było rywalizacji o ciastko leżące na stole, ciastko się w końcu przejadało i apetyt spadał do zera.
Tak czy siak, mimo ewidentnych minusów, plusy zdecydowanie przeważają I całe rzesze facetów posiadających seksualnie agresywne kobiety nie zamieniłoby ich za nic w świecie na inne. Po prostu chłopcy nauczyli się kilku trików, by unikać sytuacji konfliktowych i by czerpać jak najwięcej przyjemności z okazji jakie niesie ten ich związek.
Jak wytrwać w takim związku?
Jeśli zdarzyło ci się, że jesteś jednym z tych szczęściarzy, których partnerka należy do gatunku seksualnie agresywnych to polecam kilka sposobów na to, byś był z nią szczęśliwy na wieki.
1.Pozostań dla niej tajemniczy i zawsze wzmacniaj w niej przekonanie, że ona siebie pożąda. Po prostu zmień się w kobietę. Brzmi strasznie, ale to skuteczne. Jako facet zmień się w mroczny przedmiot pożądania, zmień się w zwierzynę, która może być upolowana przez spragnioną tego kobietę.
2.Rozmawianie z nią podczas uprawiania seksu to dobra metoda. Oczywiście nie rozmawiajcie o aktualnej sytuacji politycznej w Polsce ani o problemach gwiazd estrady – raczej skupcie się na waszych fantazjach i tym co chcecie robić w łóżku.
3.Wojskowy dryg. Nikt nie lubi nad sobą sierżanta, który warknięciami każe robić to czy tamto. Ale w łóżku czasem zdaje to egzamin. Mów jej podczas stosunku co chciałbyś, żeby ci robiła to co właśnie jej każesz. Oj sprawi jej to przyjemność. O tobie nie wspominając...
4.Przejmij kontrolę nad sytuacją. Skoro partnerka przywykła do tego, że to ona występuje z seksualną propozycją, ona dominuje, może własnie pora by drastycznie to zmienić? Może pora, by przejąć kontrolę nad nia i mieć ją na erotycznym postronku, błagającą o rozkosz?
5.Gra wstępna. Przejmij kontrolę nad tym etapem. Dopadnij partnerkę od tyłu, zajmij się jej piersiami, ssij jej szyję. Takiej kobiecie nie będziesz musiał mówic dwa razy – od razu będzie rozpalona i cała twoja.
Może i dla wielu te nasze dzisiejsze dywagacje to czysta mrzonka – nie znacie i nie obracacie się w kręgu potencjalnie agresywnych seksualnie kobiet. Ale warto mieć na względzie również to, że skoro większości z nas erotyczne myśli snują się po głowie wielokrotnie w ciągu dnia, to tak naprawdę większość kobiet też potrzebuje seksu w takiej ilości i częstotliwości jak my, a ich erotyczne pragnienia nie odbierają swobodą obyczajową od naszych. Problemem jest tylko znaleźć w kobiecym wnętrzu strunę odpowiedzialną za erotyczne pragnienia i umiejętnie na niej zagrać. Wtedy okaże się, że nawet najskromniejsza szara myszka stanie się prawdziwym wampem, łaknącym seksu zawsze i wszędzie. I tylko z nami oczywiście :)
Autor: Cliff
Data publikacji: 19 listopad 2008r.
E-mail: napisz do autora
| Oceń artykuł: |
Aktualna ocena to: 4,55.
|










