Osobowość atrakcyjnego mężczyzny, część III
Rozumiesz już? Zabawnie i arogancko. W ten sposób możesz wymyślać całą masę komentarzy, które możesz następnie wykorzystywać w realnych sytuacjach z kobietami. Poćwicz je sobie w myśli, żeby były gotowe w razie czego. Kiedy zaczniesz wykorzystywać tę niezwykle skuteczną technikę, błyskawicznie między Wami pojawi się podszyte seksem napięcie i coś „zaiskrzy". Tego typu zachowanie jest cudownym wyzwaniem dla kobiet, one to naprawdę uwielbiają. Wówczas nie tylko zauważą, że jesteś inny niż pozostali faceci, ale jeśli dobrze rozegrasz sprawę - będą płonąć.
6. Bądź nieprzewidywalny. Tutaj też leży paradoks. Kobiety interesują się mężczyznami, których nie potrafią kontrolować, ani przewidzieć. Uwielbiają facetów, którzy z nimi flirtują i poświęcają im uwagę, a potem nie dzwonią następnego dnia. Dlaczego tak się dzieje? Decydują tutaj uwarunkowania biologiczne. Mężczyzn można porównać do przycisków typu włącz - wyłącz. Facet oczekuje, aby oczekuje powiedziała, że ma ochotę na seks i od razu rzuciła się w jego objęcia. Kobiety porównałbym do regulatorów, takich jakie są w odbiornikach. Ona sama musi dojść do tego, że chce Cię bliżej poznać, dlatego potrzebuje na to trochę więcej czasu. Jej wyobraźnia wytwarza sobie wtedy rozmaite obrazy, które pokazują was razem, a stymuluje to uczucie niepewności. Kiedy zawsze jesteś przewidywalny, wtedy z definicji nie jesteś interesujący. Rób więc rzeczy, które są interesujące i nieprzewidywalne. Jeśli np. ona chce usiąść na Twoich kolanach, nie pozwól jej na to. Ale przytul ją później, kiedy Ty będziesz miał na to ochotę. Jeśli ona chce buziaka, powiedz: „Nie". Ale pocałuj ją później, kiedy Ty masz na to ochotę. Podczas całowania ugryź ją w szyję. Raz czule, raz bardziej agresywnie (ale nie do krwi, proszę). Albo... już skończyłeś ją całować. Kiedy wstanie, klepnij ją w pupę. Powiedz, że to dlatego, że tak dobrze się całuje. Chodzi o to, by pokazać, że to, co czujesz sprawia, że działasz irracjonalnie. Dałeś się ponieść chwili, albo targają Tobą sprzeczne uczucia. Zostaw to jej, żeby domyślała się, co naprawdę czujesz. Kobiety to uwielbiają. Stań się więc najbardziej interesującym i nieprzewidywalnym mężczyzną, jakiego kiedykolwiek spotkała.
7. Nie bądź zbyt przyjazny. Dotyczy to głównie dotykania i uśmiechania się. Jeśli robisz to za często i zbyt wcześnie, to możesz wszystko zepsuć. Jeśli wydajesz się za bardzo zainteresowany na początku, będziesz wyglądał na zbyt dostępnego. Natomiast dzięki trzymaniu się na dystans, zachowaniu spokoju i obojętnego stosunku, będziesz bardziej interesujący. Kobiety lubią się niecierpliwić. To je nakręca. Lubię doprowadzać to do ekstremum drażniąc się z nią i sprawiając, żeby błagała o rzeczy, których pragnie i skarżyła się, kiedy potraktowałeś ją nie w porządku (w zabawny sposób oczywiście). Na przykład jeśli chce buziaka, powiedz, że jej go dasz, jeśli podrapie Ci plecy itd. Użyj swojej wyobraźni, żeby robić rzeczy inne, niż jej się wydaje, że zrobisz. To sprawi, że będzie czuła pewien dreszczyk. Z niecierpliwością będzie czekać na następne spotkanie, gdyż nie będzie mogła przewidzieć, co ją tym razem czeka. Będzie mieć świadomość, że co by nie było, to spędzi czas wesoło i interesująco - bo pójdzie właśnie z Tobą. Podsumowując, jeśli staniesz się za bardzo przyjazny i przewidywalny, okażesz się mało interesujący. My, ludzie, uwielbiamy rzeczy, których do końca nie możemy rozszyfrować. Dlatego miej tajemnice. Bądź nieprzewidywalny! Rób rzeczy, które dla innych nie mają sensu, kiedy nikt się tego nie spodziewa. Jednak nie przesadzaj z tym. Zachowując się ekstremalne zbyt często, zachodzi ryzyko, że wyjdziesz na niestałego. Jednocześnie nie stawaj się też przy tym zbyt dziki, bo wyjdziesz na zbzikowanego.
8. Nie bądź bezpośredni w zamierzeniach. Zaobserwowałem, że kobiety dużo chętniej odbierają „kod", niż język bezpośredni. Są dużo bardziej zainteresowane dawaniem i odbieraniem wskazówek, niż otrzymywaniem odpowiedzi na tacy. Jeśli więc mówisz do niej: „Naprawdę mi się podobasz", nie będzie to tak efektywne, jak: „Widzę, że Ja naprawdę Ci się podobam." powiedziane w zadziorny sposób. Rozumiesz? Używam metafor i opowiastek, mówię o uczuciach i tęsknotach. Posługuję się kodem i staram się nigdy nie mówić bezpośrednio. Podam przykład: Jeśli chcesz uprawiać seks z kobietą, mógłbyś powiedzieć: „Hej, co powiesz na seks?" Spróbuj tego, jeśli chcesz i daj mi znać jak zadziałało. Możesz jednak użyć innego sposobu. Następnym razem, kiedy będziesz siedział sam na sam z kobietą, wstań, weź jej rękę i podnieś. Obejmij ją, przytul, odejdź i usiądź. Kiedy ona znowu usiądzie powiedz: „Chcialem Cię tylko objąć". Potem znowu ją obejmij i zacznij pieścić. Podczas pieszczot powąchaj jej szyję i powiedz jej, że pachnie tak pięknie, że nie możesz przestać jej wąchać... i nie przestawaj. W ciągu kilku minut powie Ci, jak bardzo jest nagrzana.
Dwie różne drogi do tego samego celu, z tą różnicą, że jedynie wybierając tą druga masz szansę do niego dotrzeć. Mężczyźni lubią planować. Natomiast kobiety chcą być poniesione przez emocje chwili, zwłaszcza jeśli mają zrobić coś będącego tematem tabu. Na przykład, kiedy randka kończy się w Twojej sypialni, gdzie ją masujesz i pieścisz - może być to przez nią odebrane jako „przeznaczenie" lub coś, co się stało w nieplanowany, romantyczny sposób, a przez to jest dobrym powodem, żeby stracić głowę. Jeśli więc chcesz zwiększyć swoje szansę u kobiet, nadawaj kierunki, które prowadzą do takich sytuacji. Im więcej robisz nieplanowanych rzeczy, tym więcej dajesz jej powodów do usprawiedliwienia własnego postępowania.
Zapytaj siebie: „Jaka sytuacja ulatwi to, co chcę osiągnąć, żeby wyglądało naturalnie?" Pamiętaj, one lubią dać się ponieść chwili, a nie czuć się wykorzystywane. To samo odnosi się do czułości - nie mów czułych rzeczy bezpośrednio, zrób to pośrednio. Kobiety kochają metafory i opowieści. Na przykład mówienie: „Jesteś piękna" dwanaście razy dziennie nie jest atrakcyjne, ale napisanie o tym wiersza i zostawienie go jako niespodzianki jest bardzo atrakcyjne. Poza tym uwielbiają wiedzieć, że się o nich myślało. Jeśli powiesz: „Myślałem o tobie, dlatego to napisałem ", od razu jej się to spodoba. Wierzę, że kobiety lubią prezenty nie ze względu na ich wartość, ale dlatego, że mówią im:„Myślałem o tobie, czuje coś do ciebie i ten prezent jest tego wyrazem". Dlatego zacznij mówić, że o nich myślałeś, że pamiętasz chwile z nimi spędzone, że coś Ci o nich przypomina. Jeśli to zrobisz, nie będziesz już musiał kupować prezentów, gdyż będą wiedzieć, że o nich myślisz!
Oprócz tego kobiety chcą być doceniane. Jeśli więc chcesz ją docenić, to nie mów wprost: „Doceniam cię", ale zauważ jakiś szczegół i powiedz np.: „Świetnie wyglądasz w tej apaszce. Dodaje wyrazu twoim oczom". One kochają, kiedy mężczyźni zauważają szczegóły. Zachowaj przy tym poważny wyraz twarzy. To dodaje powagi sytuacji. Ma to dla niej wtedy głębsze znaczenie. Pokazujesz tym równocześnie, że potrafisz być człowiekiem poważnym.
Podsumowując, powinieneś zacząć myśleć w sposób: „Wiem, że ta dziewczyna chce mnie poderwać... Będę udawał trudnego do zdobycia, żartował z niej, będę obojętny w stosunku do niej. Wiem, że ona lubi sarkastycznych facetów, którzy działają jej na nerwy, dlatego będę podtrzymywał tę sytuację... i kiedy zacznie okazywać jakiekolwiek zainteresowanie, zacznę ją spławiać by jej udowodnić, że naprawdę mnie pragnie... więc mogę znowu ją odepchnąć." Jeśli będziesz myśleć w ten sposób, to musisz pamiętać, aby zachowywać się konsekwentnie przez cały czas. Nie zamieniaj się w dupka po pierwszym znaku, że jej się podobasz. Pilnuj się tego zachowania, udawaj trudnego do zdobycia. Zawsze! Bądź niedostępny. Zawsze to Ty pierwszy kończ spotkania i rozmowy telefoniczne. Po pierwsze dajesz jej tym do zrozumienia: „Nie jestem na każde zawalanie. Jestem zajęty i jeśli mnie chcesz, musisz się bardzo postarać." Po drugie, stwarza to sytuację, w której to Ty masz kontrolę. Jeśli będziesz się tak zachowywał przyokazji każdego telefonu, każdego spotkania i każdej rozmowy, rezultaty Cię zaskoczą.
Poza tym telefonu i komunikatorów używaj jedynie do umawiania się. Nie prowadź rozmów godzinami. Kiedy rozwinie się ciekawa pogawędka powiedz, że masz coś do zrobienia i musisz kończyć. Kobieta może wtedy odpowiedzieć: „Jak to? Przecież tak świetnie nam się rozmawia..." lub „Cóż, kiedy Cię mogę znowu zobaczyć?", lub „Nie lubisz mnie?" Nie łykaj tego haczyka, kiedy mówią takie rzeczy! Powiedz „Oczywiście, że cię lubię i oczywiście, że świetnie się bawię, ale jestem zajęty i muszę jeszcze coś zrobić, więc zadzwoń jutro, może spotkamy się znowu pod koniec tygodnia. " Uwielbiam to. I one to uwielbiają. Jeśli myślisz, że to okrutna i dziwna kara, wiedz, że kobiety nie lubią niczego bardziej niż wracanie do domu i zastanawianie się: „ Czy on mnie kocha? Czy mnie lubi? Czy zadzwoni? Czy dobrze się bawił?" Wiem, wiem... brzmi to trochę zbyt dziwnie, żeby było prawdziwe, ale wierz mi. To działa jak magnes!
Zostańmy przyjaciółmi
Co czułeś, gdy kobieta powiedziała: „Lubię Cię, ale tylko jak przyjaciela". Nienawidzisz tego? A gdyby tak odwrócić sytuację? Razem z kolegą zrobiliśmy eksperyment, aby sprawdzić jak kobiety będą reagować, gdy to one usłyszą coś takiego. Podziałało! Teraz często odnoszę się do „bycia przyjaciółmi". Mówię: „Spotkajmy się i zostańmy przyjaciółmi" lub „Fantastycznie mi się z Tobą rozmawia, powinniśmy zostać przyjaciółmi". Mówię to podczas pierwszej rozmowy oraz kiedy ustalam pierwszy termin na wspólną kawę. Potem na spotkaniu mówię: „Lubię się najpierw zaprzyjaźniać, żeby lepiej poznać drugą osobę. Myślę, że będziesz dobrą przyjaciółką". Następnie ostro flirtuję, robię seksualne aluzje i żarty. To automatycznie sprawia wrażenie, że wiem, co robię i to ja zdecyduję, czy chcę czegoś więcej niż przyjaźni, bazując na czymś więcej niż tylko wygląd. Na początek jednak, chcę się dowiedzieć z jakim typem kobiety mam do czynienia. Niech więc ona stara się, by wypaść w moich oczach jak najlepiej.
To zabawne obserwować, jak działa na nie koncepcja przyjaźni. Zwykle są otoczone rzeszą adoratorów, którymi mogą dowolnie manipulować. Tym razem jednak, ich stałe gierki na nic się nie zdadzą. Nie nabierzesz się na ich stare sztuczki. To niesamowicie je dezorientuje, bo nagle czują, że nie mają nad Tobą żadnej władzy. Nasuwają im się rozmaite myśli: „Hmmm, może właśnie znalazłam bardzo wartościowego mężczyznę, tak nam się fajnie rozmawia... i teraz on mówi o zostaniu tylko przyjaciółmi! Och nie! Czy on mnie nie chce? Nie podobam mu się?"
Generalnie chodzi o to, żeby zawsze się nad tym zastanawiały i nigdy nie miały co do tego pewności. Możesz długo utrzymywać grę „bądźmy przyjaciółmi". Nawet jeśli zacząłeś się umawiać na randki, nadal o tym mów. Ponadto zawsze podprogowo demonstruj gotowość do odejścia, by wciąż miała świadomość, że może Cię stracić. Nigdy nie pozwalaj jej posunąć się za daleko w żądaniach, bo znowu zacznie te swoje stare gierki i fochy. Pamiętaj o tym w każdym stadium związku z kobietą.
Artykuł pochodzi z poradnika dla mężczyzn "Tajemnice uwodzenia" autorstwa Roberta Fingera i Adama Lange.










