Zrelaksuj się w wannie
W naszym mieszkaniu łazienka jest wyjątkowym miejscem i tak ją traktujemy. Nie żartuję. Wanna jest moim własnym, prywatnym rajem, zachwycająco pachnących produktów do kąpieli: olejków, balsamów, i innych 'kobiecych akcesoriów', moim miejscem ucieczki od codziennego zgiełku, okazją by odprężyć się, wyluzować i oczyścić. Czasem jest to zwyczajne spryskanie i spłukanie, znacznie częściej zamykam drzwi, zapalam klika świec, napełniam wannę i upajam się ta prywatną chwilą.
Namawiam Cię byś zobił to samo:
Przygotuj łazienkę. Zapal kilka świec, rozstaw je (jeśli masz taką możliwość) na obrzeżach wanny i zgaś światło w pomieszczeniu. Użyj kilku zapachowych świec lub -jeśli lubisz- płonących kadzidełek. Przymknij okno lub drzwi, jednak nie do końca, a tak by pozostawić stały niewielki dopływ chłodniejszego powietrza do wewnątrz łazienki. Przygotuj sobie dużą szklankę wody niegazowanej obok wanny. Włącz przyjemną subtelną muzykę: klasyczną, celtycką lub dowolną, taką która Cię zrelaksuje. Upewnij się, że masz pod reką 'wyposażenie' łącznie z ręcznikiem, mydłem, przyrządami do masażu i peelingu, żelem do kąpieli, sex zabawką(gdyby naszła Cię ochota). Sprawdź czy wanna jest czysta (bez włosów i innych pozostałości).
Weź prysznic. To może wydawać się dziwne... po co brać prysznic skoro zaraz idę zanurzyć się w wanie, ale ma w sobie głęboki sens! Zajmie tylko chwilkę, a spłukując z siebie pot, kurz i nieczystości nie będziesz musiał spędzić nastepnych 30 minut mocząc się we własnym brudzie... Przypomnij sobie czy ostatnim razem po wyjściu z wanny nie musiałeś szorować od razu obskurnej smugi?
Przygotuj wannę. Przepłucz wannę raz jeszcze i napełnij bardzo ciepłą wodą. Nie może być za gorąca, bo jest w rzeczywistości zbyt wysuszająca, chłodna też nie będzie odpowiednia na relaks. Kiedy wanna jest napełniona do połowy dodaj płyn, sól lub olejek i wymieszaj. Dolej resztę wody do pożądanej ilości i zanuż się powoli.
Weź kąpiel. Spędź w wannie co najmniej 30 minut relaksując się, wyciszając i rozluźniając, kiedy woda ostygnie dodaj odrobinę gorącej. Myj się, masuj, rób peeling, czytaj książkę albo używaj swoich erotycznych zabawek. Możesz też nie robić nic, pozwalając ciepłej wodzie relaksować swoje mięśnie i zapomieć o wszystkim. Możesz oprzeć głowę na poduszce kąpielowej i położyć chłodny ręcznik na oczy. Ja często mam frajdę używając maseczki żelowej; schłodzoną trzymam na twarzy ok. 10 minut, pomaga usuwać opuchnięcia, obrzmienia, podkrążenia i przemęczenia oczu, stymuluje mikrokrążenie.
Nawilż skórę ponownie. Kiedy skończysz kąpiel, wyjdź energicznie, wyjmij korek i wysusz się. Jednak zanim się ubierzesz zaaplikuj sobie nawilżający body lotion na wilgotne jeszcze ciało. Tak długie namaczanie może pozbawić prawidłowego nawodnienia Twojej skóry, ważne więc by zastosować go na całe ciało i także na plecy, by nie wyglądać jak suszona śliwka. Teraz jest też doskonały moment aby wypić szklanę wody wcześniej przygotowaną .
Ja wiem że cała ta zabawa może wydać się Wam szalenie czasochłonna, ale wcale tak nie jest. Wszystko łącznie z przygotowaniem i myciem nie powinno przekroczyć 45 minut. Zdaje sobie sprawę, że są ludzie którzy nie potrafią znaleźć tych 45 minut na przerwę na lunch i dla nich to wieczność. Niemniej jednak kiedy zaczniesz brać regularnie takie zmysłowe kąpiele, staniesz się uzależniony.
A wtedy z pewnością nie poprzestaniesz na jednej w tygodniu!











